Po szczeblach kariery

Dzisiaj człowiek jest w stanie zrobić wszystko po to, aby tylko awansować. Wiadomo – awans wiąże się z lepszymi zarobkami i statusem społecznym. Jeszcze kilkanaście lat temu człowiek tak mocno wcale nie zwracał na to uwagi. Czasy się zmieniły, życie też i nie ma się czemu dziwić. Ten motyw od wielu, wielu lat wykorzystywany jest przez autorów najróżniejszych powieści, którzy tworzą niezapomniane książki. Ich czytanie to emocje, których nawet nie da się opisać. Jedną z takich książek jest “Święty ogień Rzymu. Wespazjan. Tom 8” Roberta Fabbri (https://www.taniaksiazka.pl/swiety-ogien-rzymu-wespazjan-tom-8-robert-fabbri-p-1384989.html).

Seria “Wespezjan”

Ten autor może nie ma tak świetnego dorobku literackiego, jak wielu innych jego kolegów z branży. Ale seria opowiadająca Wespezjanie na pewno podbiła sercu wielu czytelników, którzy z wielką przyjemnością obserwują jak zmienia się świat tego młodego człowieka. Robert Fabbri urodził się w Genewie i ukończył studia z teatrologii na Universytecie Londyńskim. Ciekawostką dla wielu osób może okazać się fakt, że ten oto zdolny człowiek pracował przy takich produkcjach filmowych, jak  “Czas patriotów”, “Billy Elliot” czy “Hellraiser”. 25 lat w przemyśle filmowym to naprawdę spore osiągnięcie. Teraz Fabbri uznał, że będzie pisał i jak widać nie pomylił się tworząc wspaniałą postać Wespezjana – młodzieńca, który urodził się w skromnej rodzinie. Ten młody człowiek, pomimo swojego ubogiego pochodzenia, miał swoje ambicje i doskonale wiedział, że musi zrobić wszystko, aby je zrealizować, dlatego w pierwszym tomie podążył do Rzymu, aby znaleźć patrona i wstąpić do armii. Od tego czasu minęło już sporo. W jego życiu dużo się zmieniło, a on nauczył się reguł, dzięki czemu powoli, powoli piął się po szczeblach kariery.

Wespezjan – namiestnik

W “Święty ogień Rzymu. Wespazjan. Tom 8” na gołe oko widać jakie zmiany zaszły w życiu tego człowieka. To nie jest już młody podlotek, który nic nie widział o życiu, kiedy przybył do Rzymu. Wespezjan jest bardzo zadowolony z siebie, ponieważ otrzymał namiestnikostwo Afryki. Mężczyzna marzył o tym i w końcu się udało. Z polecenia Nerona udaje się do tego odległego królestwa, aby pomóc oswobodzić dwustu Rzymian. Na miejscu Wespezjan zastaje bardzo napiętą sytuację. Ale udaje się. Niewolnicy są już pod jego opieką. Teraz wystarczy tylko dotrzeć do Rzymu – co też nie jest sprawą łatwą. W tym czasie Neron dopuszcza się coraz gorszych czynów. Wychodzi na to, że będzie trzeba strącic go z tronu. Potrzebny jest nowy władca. Ale kto odważy się podnieść nową rewoltę w Rzymie?

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com